Agent tajnych służb, który ma coś do udowodnienia. Zamachowiec, który nie ma nic do stracenia. Agent służb specjalnych Matt Evans pełnił służbę w dniu, w którym zginął Kennedy. Kiedy zaczyna otrzymywać telefony od prześladowcy o imieniu Leon, okazuje się, że może stracić kolejnego prezydenta... 1988 rok. Oznaczony symbolem R za przemoc.
Kategoria
VHS
Hej, niezły pistolet. Mogę strzelić?
Pewnie. Sam go zrobiłem z drewna.
*strzał, kwak kaczki*
Ojej. Co za odrzut! Sam go zrobiłeś?
Tak. Zamierzam nim zabić prezydenta.
Co? Czemu miałbyś to zrobić?
Czemu zastrzeliłeś tę kaczuszkę, dupku?
*strzał*
<bszzt>
Czy to agent Matt Evans?
Tak. Kto mówi?
Możesz mi mówić... Leon. Byłeś w służbach specjalnych przez bardzo długi czas.
Widziałem cię wtedy w 1963 roku, Matt. Kiedy zginął Kennedy.
Widziałem wszystko. Widzisz, przyglądałem się... przez lunetę.
Wciąż pamiętam, jak ciepła była trawa na tym pagórku...
I wracam z emerytury. Czy ocalisz bieżącego prezydenta, Matt?
<bszzt>
Kontrola, tu Evans. Ruch przy zasłonie. To może być Leon.
Evans, nie podchodź! Prezydent wydaje przemówienie.
Tchórzostwo nie jest zawarte w konstytucji, pomimo prób niektórych...
Panie prezydencie, padnij!
*strzał* <krzyki>
Na litość Boską, Evans, to był tort na przyjęcie-niespodziankę dla prezydenta!